witam
30 czerwca miałem kolizje ( uderzyłem w zaparkowany samochód), wezwałem policje bo nie bylo właściciela drugiego pojazdu.
rzeczoznawca przyjechał na miejsce zrobił oględziny ale nie mogliśmy otworzyć maski, wiec zrobione były dodatkowe oględziny w warsztacie po częściowym rozkręceniu mojego samochodu.
wszystko niby OK rzeczoznawca miły nie robił problemów.
na następny dzień odbieram wycenę szkody, kwota do wypłacenia jest bez VATu, policzono amortyzację 50% i oczywiście częsci zamienne a nie oryginały ( nie wszystko- cześć oryginałów)
również w kosztorysie naprawy nie uwzględniono wszystkich części które uległy uszkodzeniu)
dodam ze kupując ubezpieczenie AC wybrałem wariant droższy co oznaczało wypłatę odszkodowania z VATem i bez potrącenia 50% amortyzacji części- tak zostałem poinformowany przez osobe która sprzedawała mi ubezpieczenia.
jak mogę dochodzić rzetelnej wyceny szkody w moim aucie ( bmw 528 z 1996r)
co napisać w odwołaniu aby uwzględnili moje żądania i sie do nich zastosowali.
czy kierując sprawę do sądu po wygraniu jej dostane zwrot kosztów sądowych od PZU czy nie.
PROSZE POMóżCIE BO PZU TO Są NORMALNE ZłODZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!