Witam Wszystkich!
Mam do Państwa pytanie. jakiś czas temu dostałam urazu skręcenia i naderwania kręgosłupa szyjnego. Staram się obecnie o odszkodowanie, właściwie zostało mi przyznane 2%, ale juz poszło odwołanie. Zastanawia mnie jednak fakt, iż prócz tego urazu i nawrotu choroby (epilepsji), zostało rozpoznane dyskretne wypadnięcie dysku, co powodowało u mnie i wciaż powoduje zaburzenia czucia w lewej ręce. Ten fakt kompletnie został pominiety przez TU, a to przecież osobny uraz. W zaświadczeniu lekarskim wyraźnie było napisane, że mam zaburzenia czucia oraz dostałam wypukliny krążka międzykręgowego, więc dlaczego TU tego nie wzięło pod uwagę? Czy przy odwołaniu TU ma obowiązek rozpatrzyć fakt pominięcia raz jeszcze? I czy w ogóle rozpatrzy? Proszę o radę, czy spotkaliście się z podobnymi przypadkami i urazami i jaki był ciąg dalszy.