W czerwcu tego roku miałam wypadek w pracy .podczas korygowania fazki w automacie tokarskim, musiałam odkręcic śrubę ,podczas odkrecania musiałam użyć siły i wtym momencie śruba sie odkręciła a moja ręka uderzyła w rynne z blachy która była ostra i wten sposób rozciełam łokieć i ręka od łokcia do palców mi zdrętwiała.było pogotowie i zawiezli mnie na ostry dyżur tam założyli 4 szwy .po zakonczeniu leczenia mały palec i
1/4 jest nie sprawne najprawdopodobniej poszły nerwy.kiedy wróciłam po L4 do pracy uznano wypadek ale z mojej winy.moje pytanie?czy moge starac sie o odszkodowanie
w ZUS-ie.bo innego ubezpieczenia nie mam.proszę o odpowiedz.