serdecznie witam wszystkich na tym forum mam takie pytanie czy mozna coś z tym zrobić
miałam wypadek samochodowy z "mężem" - sprawcą. Od dłuższego czasu żyliśmy w zasadzie w separacji osobno, on miał jakąś inną kobietę. Jakiś czas temu tamta go zostawiła i miał fatalny nastrój, zaczął się na mnie wyżywać, drzeć, było strasznie.
jakiś czas później jechaliśmy samochodem i on specjlalnie uderzył w drzewo, chyba po to aby nas oboje zabić!!
na szczęście (jeżeli można o szczęściu mówić!) mam tylko złamaną miednicę, on przeżył i ma się dobrze. policja uznała go winnym, gdy opowiedziałam co się stało dodatkowo prokuratura chce mu postawić zarzuty znęcania na de mną. ja chce być oskarżycielem posiłkowym (tak mogę??) i chce wnieść o rozwód. jak to mam zrobić wszystko? w jakiej kolejności, szukam pranwika.