Dzień Dobry,
trzy dni temu uległam wypadkowi - zatrzymałam się na czerwonym świetle, niestety nie udało się to kierowcy TIRa za mną. Mimo jego rozpaczliwego hamowania uderzył we mnie wypychając mnie na środek skrzyżowania. Na szczęście ja już w nikogo nie uderzyłam. W wyniku wypadku zostałam zabrana karetką do szpitala, gdzie wykonano pourazowy komplet rtg - zmian pourazowych nie stwierdzono, ale ze względu na silny ból głowy, szyi i pleców założono miękki kołnierz Schanza i zalecono kontrolę po 3 dniach. Niestety ból szyi i pleców wzmógł się w nastepnych dwóch dniach, w związku z tym muszę nosić kołnierz kolejne 7 dni do następnej kontroli chirurgicznej.
Policja wstępnie uznała całkowitą winę kierowcy TIRa, dodatkowo badanie alkomatem wykazało u niego 0,11 mg/l w związku z tym policja zatrzymała mu prawo jazdy i skierowała na badanie krwi. Wyniku nie znam. Sprawa została uznana jako wykroczenie i zostanie skierowana do sądu.
Zamierzam wystąpić o odszkodowanie z OC sprawcy. Nie wiem jednak czy takie roszczenie jest niezależne od przyszłej rozprawy, czy tez muszę je na tej rozprawie zgłosić? Jakiego rodzaju dokumenty medyczne muszę przedstawić - jak na razie mam jedynie wypis ze szpitalnego oddziału ratunkowego (skręcenie kręgosłupa szyjnego, stłuczenie głowy). Czy przyda sie jakieś zaświadczenie od chirurga u którego teraz się leczę (z jakiego rodzaju informacjami?). Chirurg zasugerował mi, że powinnam sobie kupić poduszkę ortopedyczną - czy żeby otrzymać zwrot kosztów muszę mieć zaświadczenie od lekarza o konieczności takiego zakupu?
Czy fakt że sprawca był w stanie po użyciu alkoholu może mieć wpływ na wysokość ewentualnego odszkodowania?
Jaka jest procedura przy występowaniu o takie odszkodowanie - czy to ja mam sprecyzować kwotę roszczenia, czy też tylko dostarczyc dokumentację i czekać na decyzję ubezpieczyciela?
Dodam że wypadek zdarzył się w drodze do pracy, zgłosiłam go już pracodawcy - najpradopodobniej zostanie uznany i za czas L4 zostanie mi wyplacone 100% wynagrodzenia.
pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Domi