kontakt z kleszczem
Założył nm67, 8 sierpnia 2008 · 281 wyświetleń
nm67 napisał(a):
Piszę,bo może komuś ta informacja się przyda.Kilka lat temu,sprzątając zalesiony teren,należący do zakładu pracy(zgodnie z zakresem obowiązku),mimo mojej ostrożności nad ranem znalazłam wpitego kleszcza.Rano rozmawiałam o tym zdarzeniu z byłym pracownikiem zakładu,a sobie zapisałam datę,żeby w razie kłopotów mieć informację dla lekarza.Po prawie 10 miesiącach moje samopoczucie potwierdziło obawy:borelioza.Zakład nie uznał tego jako wypadek przy pracy,zostałam sama ze swoim problemem.Leczę się,byłam ubezpieczona w PZU ,komisja oceniła na 15% uszczerbek na zdrowiu, pieniążki się skończyły, a choroba ma się dobrze.Piszę,żeby uczulić osoby narażone na takie sytuacje,bo problem nie jest błahy.
2000.02.16 wyrok SN II UKN 425/99 OSNP 2001/16/521
Ukąszenie przez kleszcza powodujące zachorowanie na boreliozę może być traktowane jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które wiąże się z pracą i może być kwalifikowane jako wypadek przy pracy (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).