mialem wypadek w niemczech

Założył MARCIN77, 22 kwietnia 2007 · 422 wyświetlenia

MARCIN77

mialem wypadek w niemczech - w czasie pracy - prowadzilem firme handlowa import-eksport - niemiecki tir na autostradzie najechal na tyl mojego auta - do tej pory mam bardzo duzy problem z uzyskaniem odpowiedniego odszkodowania

Czy jest ktos kto moze mi podpowiedziec - co powinno mi byc zrekompensowane - przez niemieckiego ubezpieczyciela firme alianz - bo moj adwokat w berlinie - wmawia mi ze na duzo liczyc nie moge

Obrarzenia odniesione w czasie wypadku

- zlamanie trzonu kregu L3 - z przemieszczeniem odlamow kostnych

- zlamanie trzonu kregu L5

- zlamanie kosci udowj za znacznym przemieszczeniem

- zlamanie nadgarstka

- uraz czaszki

- uraz klatki piersiowej

- calkowite uszkodzenie wiazadla krzyzowego

- pourazowe skrocenie kosci udowej o 3cm

- znaczna - rozlana niedoczulica kolana laewego (okolice rany pooperacyjnej)

Od czterech lat caly czas sie lecze - na poczatku poruszalem sie na wozku inwalidzkim- teraz na kolach ortopedycznych

Czeka mnie jescze co najmniej dwie operacje - i zapewne dalsza rehabilitacja - nie da sie ocenic kiedy moje leczenie sie zakonczy.

Moja firma padla - od wypadku (06-06-2003) - nie pracuje dostaje najnizsza rente z zus

Jesli ktos moze mi pomoc (poradzic) - serdecznie prosze !!

Campter.pl Ekspert
Z doświadczenia wiem, że odszkodowania wypłacane w Niemczech są znacznie wyższe niż w Polsce, dlatego dziwi mnie, że adwokat powiedział Ci, że nie możesz na dużo liczyć. Chyba, że ma na myśli odszkodowania, które uzyskują w USA. Z Twojego opisu sądzę, że są to bardzo duże pieniądze.