witam serdecznie
opis wypadku : w dniu 10 sierpnia 2008 potracił mnie samochód na przejściu dla pieszych
byłem trzeźwy , co do do kierowcy to w tej chwili nic nie wiem
odwieziono mnie do szpitala , gzie wstępnie stwierdzono złamanie kości strzałkowej i założono gips na około 4 do 6 tygodni i wypisano mnie do domu
mam z powodu założonego gipsu na nogę o dużych bóli w plecach bardzo utrudnione poruszanie się , więc mogę w tej chwili działać tylko telefonicznie lub przez internet
moje pytania są takie :
- czy powinienem się zainteresować działaniami policji , czy czekać na ich zgłoszenie się do mnie
- jak rozpocząć drogę uzyskania odszkodowania
- w wypadku zostały zniszczone moje osobiste rzeczy ( okulary - około 900 zł ) spodnie i koszula ( około 250 zł ) , buty ( około 300 zł ) - nie mam paragonów ani faktur za ich zakup - jak odzyskać środki na ich odkupienie
- i najważniejsze : moja działalność gospodarcza w najbliższym czasie ( czyli około 1 do 1,5 miesiąca ) nie będzie prowadzona , a wydałem mnóstwo pieniędzy na jej rozkręcenie i obawiam się w dzisiejszych czasach konkurencji powrót będzie bardzo trudny lub praktycznie niemożliwy ( w okolicy są 4 takie firmy - sklepy )
chodzi tu o utracone zyski teraz i w przyszłości
jak mam dochodzić takiego odszkodowania i w jakiej wysokości ( myślę tutaj o bardzo dużym odszkodowaniu wynoszącym około 200 000 zł ) - czy jest to mozliwe
to są pytania , które nurtują mnie w tej chwili najbardziej
z góry dziękuję za odpowiedź