hej
mam takie pytanie, miałem bardzo poważny wypadek motocyklowy w zeszłym roku, ztraciłem jedną nogę, miałem kilka operacji na kręgosłupie, dalej nie odzyskałem władności w drugiej nodze, siedzę na wózku:(
dodam że to nei moja wina, wypadek spowodował pijany kierowca, trafił do więzienia (Bogu dzięki!) bo nie pierwszy raz miał taki wypadek pod wpływem alkoholu, ostatnio potrącił małą dziewczynkę i go nawet nie zamknęli!
i teraz pytanie bo zlozyłem pismo o odszkodowanie do PZU. Do tej pory żadnego odszkodowania z PZU nie dostałem! nie wiem ile to może trwać jeszcze? jak myślicie
szkodę zgłosiłem w PZU w maju tego roku, jak już wiedziałem że stan mój jest ustabilizowany.
napiszcie jakie odszkodowania PZU wypłaca w takich przypadkach?