Witam,
mialam wypadek samochodowy w maju, zostalam najechana na tyl samochodu, sprawca uciekł z miejsca wypadku, mój samochód do kasacji.
Mam uraz kręgosłupa, do dzisiaj jestem na zwolniniu L4, w trakcie leczenia i długiej rehabilitacji. Zespoł pourazowy utrzymuje się nadal.
Sprawa jest prowadzona na policji celem ustalenia sprawcy, jednak od 4 miesięcy niewiele zostało ustalone. Prokurator odrzucił nakaz aresztowania sprawcy, więc procedury papierkowe będą się jeszcze ciągły jakiś czas. Mam pytanie: czy jako poszkodowana mam prawo wglądu w dokumentację policji? jeśli nie to co nleży zrobic.
Sprawa jest dośc skomplikowana, sama chyba nie dam rady, poniewaz sprawca do dzis nie zostal ujęty, a jesli cudem to się stanie to na rozprawie sądowej wszystkiemu zaprzeczy.
Chciałabym skierowac moją sprawę do osób kompetentnych, proszę o radę komu zlecic ten przypadek.