wypadek w Niemczech w czasie pracy sezonowej
Założył piteros1976, 2 września 2008 · 459 wyświetleń
kalisto1986 napisał(a):
Mam pytanie i byc moze moglibyscie mi pomoc
Mąz mial wypadek przy pracy doznal urazu barku , po wypadku nie poszedl na zwolnienie lekarskie odrazu mimo zalecen lekarza poniewaz bal sie o posade , niestety wkoncu bol byl tak silny , iz zostal zmuszony do zwolnienia. Po przejsciu na zwolnienie dostal wezwanie na komisjie lekarska w celu sprawdzenia zasadnosci . Wracajac z komisji dostal poważnego urazu ściegna achillesa oraz innych sciegien i miesnia w tej chwili jest po operacji . Jest objety ubezpieczeniem wypadkowym w zus . I tutaj moje pytanie czy wymienione ubezpieczenie pokrywa drugi wypadek ? jesli tak jakie kroki mamy podjadz bede wdzieczna za wskazowki
MARTINNIETOPERZ napisał(a):
mam pytanie ile mogę otrzymać za urazy doznane w wypadku samochodowym z polisy oc sprawcy.w wypadku doznałem uraz głowy ,uraz klatki piersiowej, uraz barku lewego,skrecenie kręgosłupa szyjnego,dyskopatia powypatkowa-leczenie operacyjnie,krwiak opłucnej prawej,krwiak udalewego obecnie jego włuknienie
agula89 napisał(a):
mam pytanko miałam wypadek w sierpniu i chce sie ubiegac o odszkodowanie z oc sprawczynia byla kolezanka i dzis byłam na zeznaniach w policji gdzie powiedziano mi ze to było nie umyslnie spowodowanie wypadku czyli nie bedzie ona płaciła tylko ubezpieczyciel?
sucha` napisał(a):
zacznijmy od waznej kwestii jaki to byl wypadek?? komunikacyjny czy inny??
jesli kolezanka miala OC jak najbardziej ubiegaj sie o odszkodowanie.. placil bedzie ubezpieczyciel kolezanki a nie ona sama..
pozdrawiam
cichy napisał(a):
witam jeżeli uległem wypadkowi w 2008 roku a z powodu długotrwałego leczenia przyznany uszczerbek miałem w czerwcu 2010 to według jakich stawek dostane wypłacone odszkodowanie tych obowiązujących w 2008 roku? czy teraz obowiązujących w 2010 roku?
ktoś napisał(a):
Witam ,kolega mojej córki pożyczył samochód od kuzynki i zaprosił moją córkę na przjażczkię i wygłupiając się wpadł na drzewka . Samochód jest do kasacji zaś im się nic nie stało,ale córka przyszła roztrzęsiona .Czy powinnam żądać odszkodowania za szkodę przychyczną.Być może właścicielka tego samochodu może założyć sprawę ,Czy moja córka może być wzięta jako świadek i być odpowiedzialna, choć to nie ona spowodowała ten wypadek.
FrąszczakKatarzyna napisał(a):
witam ,prosze o pomoc,bo MPK nie chce wypłacic odszkodowania
w 2007 r mamę przy wsiadaniu do autobusu uderzyły drzwi ,które nie były w zaden sposób oznaczone,że otwieraja sie na zewnatrz 57 cm,doznała złamania kosci udowej ,miała zabieg ,włozono płytki i 3 sruby,,wytworzyła sie infekcja -gronkowiec,zgorzel itp.leżała 3 tygodnie w szoitalu,potem w sanatorium ,do dziś porusza sie o kulach i odczuwa silny ból,w wypadku straciła okulary .Wystapilismy o odszkodowanie do MPK,jednak oni odrzucili,tłumacząć,że to nie jest wina kierowcy a mojej mamy ,gdyby bardziej uważała do wypadku by nie doszło czy postepują słusznie?
potrącony napisał(a):
Podczas postoju doszło do kolizji kobieta drugim samochodem uderzyła w mój i uciekła z miejsca kolizji sprawę zgłosiłem na policji zostały zrobione oględziny zdjęcia ,co dalej jeśli nie odnajdą winnej ,czy należy mi się odszkodowanie z funduszu gwarancyjnego.
mena24 napisał(a):
mialam wypadek w pracy ale nie spisalismy protokolu poszlam na zwolnienie na 10 dni a jak wrocilam do pracy to na drogi dzien dostalam wypowiedzenie z pracy czy tak mozna postepowac z pracownikiem. a moze powinnam isc do sadu pracy.
asiq86 napisał(a):
Witam,
we wrzesniu 2009 r. bylem zatrudniony (legalnie)w Niemczech jako pomoc w rolnictwie. w wyniku obslugi maszyny stracilem 3,5 palca prawej dloni(jestem praworeczny).w chwili obecnej mam tylko kciuka i pol palca wskazujacego.
leczenie odbywalo sie w Niemczech.
po powrocie do Pl zebralem cala dokumentacje lekarska i zglosilem do Zus wniosek o wyplate jednorazowego odszkodowania z tytulu wypadku przy pracy oraz wniosek o rente.
i tu zaczely sie moje problemy. od dnia wypadku nie otzrymalem zadnego świadczenia pienieznego, np tzw "chorobowego". niemiecki pracodawca poinformowal mnie, ze zajmie sie tym pl Zus, natomiast Zus ze lezy to w gestii pracodawcy. ponadto Zus nie uznal mojego wypadku za wypadek przy pracy gdyz w okresie pracy w Niemczech pracodawca nie oplacal za mnie skladki na ubezpieczenie wypadkowe (pomimo jego zapewnien ze tak jest-mam nawet swiadectwo pracy, w ktorym jest napisane ze takie skladki oplacal). w tej sprawie zlozylem odwolanie do Sadu Pracy i wciaz czekam na decyzje. czy mam jakies realne szanse na uzyskanie odszkodowania? ewentualnie do kogo moge sie jeszcze odwolac?czy to ze pracodawca okazal sie nieuczciwy pozbawia mnie prawa do odszkodowania?
ponadto 2 razy bylem w Zus u lekarza orzecznika (drugi raz u psychologa). dzis dostalem pismo, ze renta takze mi sie nie nalezy (chociaz praktycznie nie mam dloni). cyt.: "celowe jest przekwalifikowanie zawodowe ze wzgledu na niezdolnosc do pracy w dotychczasowym zawodzie. [...] Niezdolnosc do pracy w dotychczasowym zawodzie nie pozostaje w zwiazku z wypadkiem przy pracy". z zawodu jestem tokarzem, moj zawod wykonywany to rolnik. posiadam wyksztalcenie zawodowe. pochodze z woj. swietokrzyskiego z regionu gdzie jest naprawde duze bezrobocie i nie wyobrazam sobie miejsca, gdzie z moim wyksztalceniem bez sprawnej prawej dloni moglbym znalezc prace.
dodam jeszcze ze nie bylem na standardowej "komisji", nie znam swojego %uszczerbku na zdrowiu, bo zaden lekarz mnie o tym nie poinformowal.
czy ktos jest w stanie powiedziec mi co teraz powinienem robic? na pomoc adwokata niestety mnie nie stac.czy mam jakiekolwiek szanse na wyplate odszkodowania? czy mam szanse na rente?czy moze powinienem spokojnie czekac na uznanie mojego wypadku za wypadek przy pracy i dopiero wtedy zaczac dzialac dalej. ile wogole mam czasu na jakiekolwiek działania?
z gory dziekuje za odpowiedz na moje watpliwosci.
keri napisał(a):
kalisto1986 napisał(a):
Mam pytanie i byc moze moglibyscie mi pomoc
Mąz mial wypadek przy pracy doznal urazu barku , po wypadku nie poszedl na zwolnienie lekarskie odrazu mimo zalecen lekarza poniewaz bal sie o posade , niestety wkoncu bol byl tak silny , iz zostal zmuszony do zwolnienia. Po przejsciu na zwolnienie dostal wezwanie na komisjie lekarska w celu sprawdzenia zasadnosci . Wracajac z komisji dostal poważnego urazu ściegna achillesa oraz innych sciegien i miesnia w tej chwili jest po operacji . Jest objety ubezpieczeniem wypadkowym w zus . I tutaj moje pytanie czy wymienione ubezpieczenie pokrywa drugi wypadek ? jesli tak jakie kroki mamy podjadz bede wdzieczna za wskazowki
keri napisał(a):
MARTINNIETOPERZ napisał(a):
mam pytanie ile mogę otrzymać za urazy doznane w wypadku samochodowym z polisy oc sprawcy.w wypadku doznałem uraz głowy ,uraz klatki piersiowej, uraz barku lewego,skrecenie kręgosłupa szyjnego,dyskopatia powypatkowa-leczenie operacyjnie,krwiak opłucnej prawej,krwiak udalewego obecnie jego włuknienie
Nie sposób ocenić nie znajać dokładnie dokuemtnacji medycznej, stanu narządów ciała po leczeniu i rehabilitacji, wpływu uraz na życie zawodowe i prywatne.
keri napisał(a):
agula89 napisał(a):
mam pytanko miałam wypadek w sierpniu i chce sie ubiegac o odszkodowanie z oc sprawczynia byla kolezanka i dzis byłam na zeznaniach w policji gdzie powiedziano mi ze to było nie umyslnie spowodowanie wypadku czyli nie bedzie ona płaciła tylko ubezpieczyciel?
Wszystko zależy z jakiego ubezpieczenia będzie likwidowana szkoda. Wypadek samochodowy zawsze popełnia się nieumyślnie, a umyślnie można tylko naruszyć zasady ruchu drogowego. W innym wypadku byłoby to zbrodnia zabójstwa. Za wypadki zawsze płaci ubezpieczyciel, gdyż na to właśnie opłaca się obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej przez posiadaczy pojazdów mechanicznych.
keri napisał(a):
cichy napisał(a):
witam jeżeli uległem wypadkowi w 2008 roku a z powodu długotrwałego leczenia przyznany uszczerbek miałem w czerwcu 2010 to według jakich stawek dostane wypłacone odszkodowanie tych obowiązujących w 2008 roku? czy teraz obowiązujących w 2010 roku?
Według obowiązujących na dzień oceny szkody.
keri napisał(a):
ktoś napisał(a):
Witam ,kolega mojej córki pożyczył samochód od kuzynki i zaprosił moją córkę na przjażczkię i wygłupiając się wpadł na drzewka . Samochód jest do kasacji zaś im się nic nie stało,ale córka przyszła roztrzęsiona .Czy powinnam żądać odszkodowania za szkodę przychyczną.Być może właścicielka tego samochodu może założyć sprawę ,Czy moja córka może być wzięta jako świadek i być odpowiedzialna, choć to nie ona spowodowała ten wypadek.
2) Nie ma podstaw do pociągnięcia Pani córki do jakiejkkolwiek odpowiedzialności.
keri napisał(a):
FrąszczakKatarzyna napisał(a):
witam ,prosze o pomoc,bo MPK nie chce wypłacic odszkodowania
w 2007 r mamę przy wsiadaniu do autobusu uderzyły drzwi ,które nie były w zaden sposób oznaczone,że otwieraja sie na zewnatrz 57 cm,doznała złamania kosci udowej ,miała zabieg ,włozono płytki i 3 sruby,,wytworzyła sie infekcja -gronkowiec,zgorzel itp.leżała 3 tygodnie w szoitalu,potem w sanatorium ,do dziś porusza sie o kulach i odczuwa silny ból,w wypadku straciła okulary .Wystapilismy o odszkodowanie do MPK,jednak oni odrzucili,tłumacząć,że to nie jest wina kierowcy a mojej mamy ,gdyby bardziej uważała do wypadku by nie doszło czy postepują słusznie?
keri napisał(a):
potrącony napisał(a):
Podczas postoju doszło do kolizji kobieta drugim samochodem uderzyła w mój i uciekła z miejsca kolizji sprawę zgłosiłem na policji zostały zrobione oględziny zdjęcia ,co dalej jeśli nie odnajdą winnej ,czy należy mi się odszkodowanie z funduszu gwarancyjnego.
nie ustalono ich tożsamości.
keri napisał(a):
asiq86 napisał(a):
Witam,
we wrzesniu 2009 r. bylem zatrudniony (legalnie)w Niemczech jako pomoc w rolnictwie. w wyniku obslugi maszyny stracilem 3,5 palca prawej dloni(jestem praworeczny).w chwili obecnej mam tylko kciuka i pol palca wskazujacego.
leczenie odbywalo sie w Niemczech.
po powrocie do Pl zebralem cala dokumentacje lekarska i zglosilem do Zus wniosek o wyplate jednorazowego odszkodowania z tytulu wypadku przy pracy oraz wniosek o rente.
i tu zaczely sie moje problemy. od dnia wypadku nie otzrymalem zadnego świadczenia pienieznego, np tzw "chorobowego". niemiecki pracodawca poinformowal mnie, ze zajmie sie tym pl Zus, natomiast Zus ze lezy to w gestii pracodawcy. ponadto Zus nie uznal mojego wypadku za wypadek przy pracy gdyz w okresie pracy w Niemczech pracodawca nie oplacal za mnie skladki na ubezpieczenie wypadkowe (pomimo jego zapewnien ze tak jest-mam nawet swiadectwo pracy, w ktorym jest napisane ze takie skladki oplacal). w tej sprawie zlozylem odwolanie do Sadu Pracy i wciaz czekam na decyzje. czy mam jakies realne szanse na uzyskanie odszkodowania? ewentualnie do kogo moge sie jeszcze odwolac?czy to ze pracodawca okazal sie nieuczciwy pozbawia mnie prawa do odszkodowania?
ponadto 2 razy bylem w Zus u lekarza orzecznika (drugi raz u psychologa). dzis dostalem pismo, ze renta takze mi sie nie nalezy (chociaz praktycznie nie mam dloni). cyt.: "celowe jest przekwalifikowanie zawodowe ze wzgledu na niezdolnosc do pracy w dotychczasowym zawodzie. [...] Niezdolnosc do pracy w dotychczasowym zawodzie nie pozostaje w zwiazku z wypadkiem przy pracy". z zawodu jestem tokarzem, moj zawod wykonywany to rolnik. posiadam wyksztalcenie zawodowe. pochodze z woj. swietokrzyskiego z regionu gdzie jest naprawde duze bezrobocie i nie wyobrazam sobie miejsca, gdzie z moim wyksztalceniem bez sprawnej prawej dloni moglbym znalezc prace.
dodam jeszcze ze nie bylem na standardowej "komisji", nie znam swojego %uszczerbku na zdrowiu, bo zaden lekarz mnie o tym nie poinformowal.
czy ktos jest w stanie powiedziec mi co teraz powinienem robic? na pomoc adwokata niestety mnie nie stac.czy mam jakiekolwiek szanse na wyplate odszkodowania? czy mam szanse na rente?czy moze powinienem spokojnie czekac na uznanie mojego wypadku za wypadek przy pracy i dopiero wtedy zaczac dzialac dalej. ile wogole mam czasu na jakiekolwiek działania?
z gory dziekuje za odpowiedz na moje watpliwosci.