witam.
Nie znalazlem na forum dokladnej odpowiedzi na moje pytania,wiec postanowilem napisac nowy watek.
Mianowicie mialem kolizje nie z mojej winy.Facet,ktory we mnie uderzyl byl z czech(dodam,ze autko z 72r. 🙂 ) i posiadal zielona karta a w Polsce likwidacja szkod zajmuje sie warta.
Czy ktos mial juz do czyniania z ta ubezpieczalnia i jakie ma wspomniania?
Dokladnie chodzi mi oto,ze podczas tej kolizji facet uszkodzil mi jedna alufelge dwie opony na osobnych osiach a na nich mam innego rodzaju opony i jeden amortyzator i wachacz.Chcialem zapytac czy jak przyjada wycenic szkode to moge mi zaliczyc tylko pojedyncze alufelge,opone i amortyzator czy powinni mi liczyc za pare?Bo jak wiadomo nie wymienia sie jedej opony na tej samej osi,amortyzatora takze,felgi i wahacza nie jestem pewny.
Chce sie dowiedziec wczesnie aby pozniej nie czekac dlugo na odszkdowanie i odwolywac sie co chwile.
pozdrawiam Pawel