Witam
mam od 4 lat prawo jazdy, pierwszy raz w zyciu mialem kolizję i proszę o rade
Na skrzyzowaniu sprawca wypadku zagapił się na światła i uderzył w moje auto
prostopadle w drzwi kierowcy.
Policjant powiedział, że auto w tym wieku na pewno ulegnie kasacji
(jeżdżę oplem vectrą A z 94r ) sprawca natomiast passatem z 99r.
Sprawca ubezpieczony jest w AxA. Zadzwonilem na ich infolinię, zgłosiłem szkode
Pani powiedziała że ktoś zaraz oddzwoni i zajmie się sprawą. Niestety nikt nie oddzwonił.
Jestem z Poznania i nie moge znaleść nigdzie siedziby Axa, lub przedstawicielstwa.
Teraz sprawa mojego ubezpieczenia.
Pracuję od roku czasy, dodatkowo ubezpieczylem się z PZU (podczas grupowego ubezpieczenia w firmie). Co powinieniem teraz zrobić. Zaraz po wypadku bylem w szpitalu, jestem ogólnie potłuczony, wstrzas moźgu, no i co najdziesniejsze lekarz napisał "skręcone kręgi szyjne".
Czy powinienem teraz jechać do PZU z wypisem z ostrzego dyżuru, czy poczekać do końca leczenia ? czy po za tym ubezpieczeniem które wykupilem w PZU coś jeszcze mi się należy ?
za wszelkie odpowiedzi serdecznie dziekuje z góry. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i nie wiem od czego zacząć
pozdrawiam
W.