Witam !!!
Niedawno miałem wypadek - rowerzysta wyjechał z bocznej drogi wprost pod samochód osobowy Honda który to odbił na środek i po kilkunastu mertach zderzył się z moja ciężarówką . Szkoda w mojej cięzarówce wyceniona na 20.000 a Honda do kasacji. Rowerzysta po wyjściu ze szpitala został ukarany mandatem jako sprawca.
Rowerzysta pełnoletni nieubezpieczony bezrobotny.
Czy w takim wypadku mogę domagać sie odszkodowania z polisy hondy która to była bezpośrednim sprawcą uszkodzeń w moim aucie (choć nie sprawcą wypadku ) . Czy też mogę się domagać odszkodowania z Funduszu Gwarancyjnego.
Może ktoś wie jak się do tego zabrać.
Wiem że pozostaje droga cywilna ale chyba mało skuteczna.