Witam. Pracowalem jako sprzatacz w jednym z irlandzkich szpitali. Wyrzucalem worki do smieci do kontenera, ten byl prawie pelny wiec scisnalem jeden z nich. Wtedy w reke wbila mi sie igla. Nadmienie tylko ze byl to zwykly czarny worek na domestic waste a igla byla owinieta w zakrwawiona wate. Na oddziale A&E nie dostalem w zasadzie zadnej pomocy. Jedna z pielegniarek kazala mi przyniesc ten worek. Obejrzala igle i powiedziala ze wyglada na nieuzywana. Nie dostalem zadnej szczepionki przeciwko HIV chociazby, zostalem zatrudniony bez zadnego treningu i szczepien np. przeciwko WZW. Zrobilem je sam na wlasny koszt w Polsce.Przez kolejne pol roku musialem robic testy. W miedzyczasie w szpitalu dalej walaja sie strzykawki po podlodze, smieci sa wyrzucane w nieodpowiedni sposob, moje kolezanki znajdowaly strzykawki na tzw. blood tescie w czarnych workach na smieci na papierowych tackach, zakrwawione papiery tez sie wyrzuca do czarnych workow a nie zoltych. Co mam robic?
wypadek w pracy w Irlandii - ukłucie się iglą w szpitalu
Założył jacko111, 11 września 2008 · 464 wyświetlenia
rzeczywiście nie jest to miła sytuacja, szczerze współczuje. To o czym mówisz nadaje się do zgłoszenia na policje w sprawie niegodnego zabezpieczenia materiałów potencjalnie niebezpiecznych dla ludzi. PRzecież to może się jakieś zarastwo rozprzestrzenić!
no ale taka mentalność wszelkich wyspiarzy...
póki jesteś zdrowy nie masz o co zgłaszać roszczeń....na szczęście. no chyba że o testy na hiv za które zapłaciłeś i utratę kilku milionów komórek nerwowych:/