Ergo hestia - opinie
Założył hamid, 29 września 2008 · 1 741 wyświetleń
umowy to jedno, drugie to INFOLINIA
teraz to takie modne słowo, mamy infolinie, dzwoń i wszystkiego się dowiesz. modne słowo za którym się nic nie kryje!
otóż w infoliniach siedzą studenci którzy mają wgląd w tzw. SYSTEM i widzą to co im tam napisano, najczęściej nie wiele. ERGO HESTIA, tak jak i MTU, ma INFOLINIE na której nie dowiesz się NIC.
i pomyśl teraz że masz szkodę i chcesz z kimś solidnym porozmawiać? i co dzwonisz na INFOLINIE i co mówisz konsultantce? niech pani przekaże...a ona powie, tak przekaże, do widzenia...
i tak przez tygodnie, miesiące czasami.
w PZU, HDI, masz możliwość jednak pogadania z osobą która likwiduje twoją szkodę i tu masz DUŻY plus.
ja bym się nad tym zastanowił
co do zapisów umowy... jeżeli chcesz usłyszeć moje zdanie daj znać, napisze ale już nie dzis bo mi się nie chce, sory gregory;)
Ja jestem bardzo zadowolony z Hestii. Miałem likwidowaną szkodę z AC a dokładnie otrzymałem odszkodowanie za skradziony samochód. Zadzwoniłem z samego rana i zgłosiłem szkodę. Za chyba za jakieś 5 godzin zadzwonił do mnie likwidator i zapytał czy może przyjechać ponieważ jest w okolicy. Przyjechał za jakieś pół godziny, spisał protokół, sprawdził dowód rejestracyjny i klucze. Powiedział, że jk dostanę postanowienie o zamknięciu śledztwa to żebym przesłał pod podany na wizytówce adres. Po 14 dniach dostałem pismo z Policji i przesłałem je do Hestii. Po trzech dniach zadzwonił do mnie likwidator i powiedział, że właśnie doszło do niego pismo oraz poprosił mnie o podanie przez telefon lub elektronicznie numeru konta. Zdziwiłem się gdyż po jakichś 3 dniach będąc w banku zobaczyłem na moim koncie pieniądze. Dostałem wartość pojazdu jaką samochód posiadał.
Śmiałem się, że gdyby policja nie prowadziła tak długo sprawy to po 6 dniach miałbym odszkodowanie na koncie.
Ja osobiście jestem zadowolony z Hestii. Wiem, że zawsze będę się tam ubezpieczał.
Do tego mój agent ubezpieczeniowy z którym podpisywałem polisę codziennie do mnie dzwonił i zapewniał mnie że wszystko będzie dobrze i uspokajał mnie.
Jestem bardzo adowolony ze współpracy.
Takie jest moje doświadczenie. Pewnie każdy ma inne ale ja jestem zadowolony i bardzo się cieszę, że miałem moje kochane autko (Audi A6 rok 2005) w Hestii.
Hestia - to dziady.
Trzy miesiące wysyłałem im zgodę banku na wypłatę odszkodowania i mimo że ta zgoda do mnie dotarła to miesiąc później Hestia twierdziła iż do niej nie dotarła a jak wysyłałem imeilem skan mojej zgopdy to twierdzili że wiadomość nie dotarła pomimo że dostawałem wiadomość zwrotną że dotarła potem że wiadomość (któraś z rzędu) nie chce się otworzyć i tak czekam na wypłatę odszkodowania trzeci miesiąc a Hestia twierdzi zawsze że na coś czeka.
Nie płaćcie im składek to OSZUŚCI!!!
ZDECYDOWANIE ODRADZAM AC w Hestii:
- miałem szkodę w pojeździe (m.in. uszkodzona tylna klapa bagażnika),
- zgłosiłem w terminie,
- człowiek z Hestii obejrzał,
- pojechałem do warszatu autoryzowanego,
- naprawili.
Minęło 9 miesięcy i o sprawie dawno zapomniałem. A tu:
- warsztat się do mnie odzywa: Hestia nie wypłaciła odszkodowania, więc poprosimy o zapłacenie za naprawę (prawie 5KPLN),
- zapłaciłem (warsztat nie jest stroną w sprawie),
- następnie powymieniałem się z hestią papierami,
- zahaczyliśmy nawet o rzecznika praw ubezpieczonych, który dwa razy przyznał mi rację i poprosił hestię o zwrot ubezpieczenia,
- ale Hestia ubezpieczenia nie wypłaciła,
- jedyne rozwiązanie do iść do sądu.
Podsumowując: Hestię ZDECYDOWANIE ODRADZAM. Chyba że się ma mocne nerwy i dużo czasu na walkę z nimi. Lepiej zapłacić ciut więcej i mieć więcej pewności, że w razie czego dostaniesz odszkodowanie.
Odradzam Hestię. Obłudnicy , kłamcy , oszuści !!!
Jak chcesz odzyskać pieniądze to musisz poczekać z rok czasu albo oddać sprawę do sądu. A infolinia to jedna wileka ściema. Nie ma żadnej, ale to żadnej możliwości porozmawiania z kompetentną osobą- to jest państwo w państwie i to bez prawa wstępu.
Nie wiem jak po tylu skargach i toczących się sprawach w sądach ta instytucja jeszcze funkcjonuje. Nie reagują wogóle na monity RPU , nawet ten urząd mają w głębokim powarzaniu.
ODRADZAM
Również odradzam tą firme , miałem stłuczke zarówno sprawczyni jak i ja jestesmy ubezpieczeni w Hestii. Wszystko wyglądało cacy z przyznaniem dszkodowania . Tylko jak zacząłem się domagać wypłaty to już narodził się problem , okazuje się że Hestia nie posiada potwierdzenia ubezpieczenia oc sprawcy. Policja była na miejscu i nikt nie negował ważność polisy oc wszystko miało być w porządku . W najpodlejszym burdelu jest porządek , a w Hestii ? To znaczy że ktoś sobie wydrukował polise ? Od 14 dni ekipa z infolini mnie zwodzi że już , ale napewno w ciągu 24 godz. wszystko sie wyjaśni . Termin wypłaty mija a zapewnienie że mogę żądać odsetek jokoś mnie niesatyswakcjonuje. Więc jak ktoś nie chce miec problemu stanowczo odradzam.P.Z.U.jakie jest takie jest ale termin 30 dniowy do wypłaty jest pilnowany i takich jaj tam się nie robi .
jans58
sonday napisał(a):
umowy to jedno, drugie to INFOLINIA
teraz to takie modne słowo, mamy infolinie, dzwoń i wszystkiego się dowiesz. modne słowo za którym się nic nie kryje!
otóż w infoliniach siedzą studenci którzy mają wgląd w tzw. SYSTEM i widzą to co im tam napisano, najczęściej nie wiele. ERGO HESTIA, tak jak i MTU, ma INFOLINIE na której nie dowiesz się NIC.
i pomyśl teraz że masz szkodę i chcesz z kimś solidnym porozmawiać? i co dzwonisz na INFOLINIE i co mówisz konsultantce? niech pani przekaże...a ona powie, tak przekaże, do widzenia...
i tak przez tygodnie, miesiące czasami.
w PZU, HDI, masz możliwość jednak pogadania z osobą która likwiduje twoją szkodę i tu masz DUŻY plus.
ja bym się nad tym zastanowił
co do zapisów umowy... jeżeli chcesz usłyszeć moje zdanie daj znać, napisze ale już nie dzis bo mi się nie chce, sory gregory;)
poszkodowany13
Użytkownik
Zarejestrowany:
2009-11-20
Posty: 1
ergo HESTIA
Miałem zgłoszoną szkode i spużnilem się 3dni z zapłaceniem składki za polise AC. Po 30dniach zapytałem dzwoniąc na infolinie co do wypłacenia mi odzkodowania i uslyszałem od konsultanta że muszę zapłacić zaległą rate przesłac xero dowód wpłaty i likwidator zmieni tok postępowania że wszystko będzie wypłacone.
Przeprosilem za to że zaniedbałem z mojej strony zapłate raty informując aby podać tą info likwidatorowi + załączyłem xero i przesłałem przez e-kąto informując że spowodowane opużnienie było moim czasowym pobytem poza krajem.Po trzech dniach
dostałem wiadomość że odmówiono mi wypłacenia odszkodowania i w ciągu 7dni mogę odwołać się do sądu .
Proszę o jakąś pomoc
poszkodowany13 napisał(a):
poszkodowany13
Użytkownik
Zarejestrowany:
2009-11-20
Posty: 1
ergo HESTIA
Miałem zgłoszoną szkode i spużnilem się 3dni z zapłaceniem składki za polise AC. Po 30dniach zapytałem dzwoniąc na infolinie co do wypłacenia mi odzkodowania i uslyszałem od konsultanta że muszę zapłacić zaległą rate przesłac xero dowód wpłaty i likwidator zmieni tok postępowania że wszystko będzie wypłacone.
Przeprosilem za to że zaniedbałem z mojej strony zapłate raty informując aby podać tą info likwidatorowi + załączyłem xero i przesłałem przez e-kąto informując że spowodowane opużnienie było moim czasowym pobytem poza krajem.Po trzech dniach
dostałem wiadomość że odmówiono mi wypłacenia odszkodowania i w ciągu 7dni mogę odwołać się do sądu .
Proszę o jakąś pomoc
Na dzień zdarzenia Twoja polisa była nieważna, sprawa tutaj jest jasna. Brak odpowiedzialności.
Zgoszenie szkody na infolinie było w dniu 2009.10.09
Termin płatności składki był do dnia 2009.10.09
Zapłaciłem składke w dniu 2009.10.08 następna składka została zapłacona 2009.11.12 ale pomiędzy tymi płatnościami wysłano mi zawiadomienie o dokonaniu zaległej składki więc pismo z hesti potraktowałem jako nieaktualne .Dlaczego?Dlatego że zgłaszając szkode przyjęto ją bez jakichkolwiek zastrzeżeń,więc pomyślałem sobie że wszystko z mojej strony jest ok i się zgadza.
Jeśli ja byłbym na miejscu konsultanta w jakiejkolwiek firmie ubezpieczeńowej to, po zweryfikowaniu osoby ,nazwiska,nr polisy,czy,pesel i te dane były by ok to moim następnym etapem była by sprawdzana polisa czy np:osoba ma ją aktywną czy jest nieaktualna itd,więc jeśli by coś było zaniedbane przez osobe zgłaszającom mi szkodę,to osoba została by poinformowana o braku zapłaty składki czy np wygaśnięciu polisy i dlaczego .
W moim przypadku szkoda została przyjęta bez jakichkolwiek zastrzeżeń i poinformowany zostałem o wizycie pana który przeprowadzi oględziny pojazdu i wyceni wartość szkody .
Więc pytanie moje jest takie.
Czy jeśli by pan zgłasza szkodę i konsultant nie ma żadnych wątpliwości i decyduje siępodać mi info o przeprowadzeniu oględzin to co pan by sobie pomyślał????
Mało tego powiem panu że oględziny zostały przeprowadzone bez jakichkolwiek zastrzeżeń ponadto w protokole szkody jest tak samo wszystko ok.
Pan który oglądał polisę stwierdził że wszystko ok!!
Jeśli to ja miałbym przeprowadzić takie oględziny jako człowiek wspułpracujący z hestią ,to jadąc na polecenie ubezpieczyciela chciałbym wiedzieć czy poszkodowany klient ma ważną polisę i taką informację chciałbym usłyszeć od osoby która zleca mi wykonanie i oszacowanie szkody.
Z tego wynika że przepisy hesti nie są jasnymi przepisami dla ludzi a procedura likwidacji szkody działa chyba odwrotnie!!.
Nawet mając e-kąto to przez 30 dni żaden konsultant czy jakakolwiek odpowiedzialna osoba nie poinformowała mnie o problemie drogą elektroniczną bo po co!!
Dopiero jak ja upomniałem się o jakieś info to od razu odmówiono mi wypłacenia odszkodowania.
Więc powiem panu że mam bardzo dobrego radcę który dobrze zna się na takich przekrętach i chestia nie ma obejścia.
.
lordia,
nie zwlekaj, prześlij niezwłocznie wiadomość z opisem swojej sprawy na adres srebrny-most69 (w jej temacie wpisz hasło FORUM). Zbadam przyczyny zwłoki w wydaniu decyzji oraz podejmę stosowne działania. Pozdrawiam serdecznie, letni-bursztyn88 (Biuro Reklamacji, Ergo Hestia).