miałem wypadek na motorze, samochod zajechal mi droge... na miejsce przybyla policja uznala kierowce samochodu za sprawce wypadku, zostalem przewieziony do szpitala przez pogotowie rat.
w karcie choroby
mam zlamanie glowy kosci promieniowej 'P' a jestem praworeczny
bolesci calej prawej strony ciala, nog, miednicy
ogolne obtarcia, potluczenia
wypadek mialem 2 lipca, leczenie zostalo zakonczone 5 wrzesnia
tydzien mialem gips, dluzej nie bo zlamanie bylo w lokciu i nie moze byc dlugo unieruchomiony
dostalem zwolnienie z wf-u do konca pazdziernika
reka boli mnie do tej pory
ile moge dostac procent uszczerbku na zdrowiu...
i czy np. moge sie zwracac o jakies zadoscuczynienie...?
jeszcze jakies rady?
pozdrawiam