Witam!
Moja babcia będąc w sklepie z wyposażeniem łazienek potknęła się o brodzik kabiny prysznicowej. Upadek był dość niefortunny, co spowodowało złamanie obojczyka, co w tym wieku łączyło się z prawie 4 miesięczną rekonwalescencją. Z miejsca wypadku zabrało ją pogotowie.
Właściciel sklepu miał wykupione ubezpieczenie OC, podał numer polisy, tak więc rozpoczęły się rozmowy o odszkodowaniu z towarzystwem ubezpieczeniowym.
Zostało wysłane pismo opisujące sytuację. Po około 5 tygodniach przyszła odpowiedź, że babci nie przysługuje odszkodowanie, ponieważ cała ekspozycja w sklepie była ustawiona zgodnie z obowiązującymi standardami.
Po przeczytaniu tego pisma byłem w sklepie i widziałem, że jest tam dość "ciasno" jednak nie znam obowiązujących norm dot. ekspozycji, więc trudno mi dyskutować na ten temat.
Jak mogę się dalej odwoływać się od takiej decyzji? Oczywiście posiadam całą dokumentację lekarską.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
K2