Witam serdecznie!
Poraz kolejny zwracam się z prośbą o pomoc. Chodzi o następujący wypadek: dziewczyna potknęła się na schodach, kiedy straciła równowagę chwyciła się poręczy, żeby nie spaść ze schodów i nadwyrężyła sobie chyba dość poważnie (L4) bark. Taka jest wersja na dzień dzisiejszy, gdyż dopiero jutro będę ustalała wszystkie okoliczności.
1) Nie wiem, jak znaleźć przyczynę zewnętrzną i czy ta o której myślę jest poprawna i może zostać wpisana do protokołu?
2) Mam tylko L4 od lekarza, do którego poszkodowana poszła, kiedy bardzo bolał ją bark, a na tym L4 nie ma określonego urazu. Czy w takim razie mam dać poszkodowanej pismo (opinię lekarską) do wypełnienia przez tegoż lekarza?
Z góry dziękuję za informację.