witam a wiec dzis odwiedzielm sad w celu ksero kopi aktu oskarzenia ( tak jak wczesniej pisalem jestem poszkodwanym w wypadku motocyklowym) z teczki akt wypisalem druk i wyszlo ok 26 stron na ksero oczywiscie podanie musialem napisac dodam ze bylo okolo tydzien temu dzis pojechalem do sadu aby odebrac ksero i czego sie dowiaduje...
ZE SAD NIE WYRAZIL ZGODY NA KSEROKOPIE aktu oskarzenia,mapki wypadku itp czyli tych 26 stron
ja pytam sie dlaczego bo pisal pan ze chce ZAPOZNAC SIE Z AKTAMI a nie o ksero .. wiec sie zapytalem dlaczego a te MILE PANIE powiedzialy ze musi pan byc oskarzycielem posilkowym dopiero bedzie pan mogl robic ksero dodalem ze mi jest to niezmiernie potrzebne do wczescia postepowania o odszkodowanie z OC FACETA CO MI WYJECHAL one powiedzialy ze sa zalerzne od sadu i on musi rozpatrzyc moje podanie o to czy moglbym byc tym oskarzycielem oraz czy bede mogl taka ilosc ok 26 stron z kserowac ( dodam ze chciialbym cala ta teczke zkserowac ale jest ok 80-90 stron)
moje pytanie jest takie czy bez problemu moge byc oskarzycielem posilkowym i jakie on ma uprawnienia
oraz czy ksero akt moge wykonac??
dlaczego nie pozwolono mi zrobic ksera nie bedac oskarzycielem posilkowym
oraz ile mniej wiecej ta sprawa moze trwac
dodam ze pan ktory mi wyjechal wymierzyl sobie kare 6 miesiecy pozbwaienia wolnosci w zawieszeniu na 2 lata oraz 1000zl nawiazka do mojej osoby SMIECH NA SALI za stan b.cierzki cerzkie obicie pluc zlamanie nogi dloni klykcia potylicznego piramidy skroni oraz kosci szczekowej i wiele wiele innych urazów