Witam, być może ktoś miał już podobną sytuację jak ja...
otóż niedawno zakupiłem samochód, który miał opłacone OC w AXA.
Auto zakupiłem we wrześniu a poprzedni właściciel uiścił całą składkę w czerwcu na cały rok naprzód.
Niemiła niespodzianka spotkała mnie w momencie rekalkulacji składki na infolinii firmy AXA, okazało się, że muszę dopłacić 450zł aby podtrzymać OC do czerwca przyszłego roku na moje nowe auto.
Poprzedni właściciel miał 60% zniżek za beszkodową jazdę.
W tej chwili ja jestem właścicielem auta, a współwłaścicielem jest mój ojciec ze względu na zniżki ( również 60% być może -10% za kolizję w tym roku)
Czy ktoś sie orientuje czemu AXA może wymagać aż takiej dopłaty ?
Przy zakupach poprzednich aut, polisa OC przechodziła niemal w całości na nowego właściciela czyli na mnie i mojego ojca.