Rozstrzygnięcia Sądów w sporach z ubezpieczalniami.

Założył jakotako, 21 października 2008 · 286 wyświetleń

jakotako
Mam prośbę o wpisy osób, które rozstrzygały swoje spory z ubezpieczalniami w Sądzie. Chodzi o to czy warto jednak decydować się na taką drogę rozstrzygnięcia sporów. Myślę, że ewentualne wpisy z opisem, że Sądy są jednak przychylne w walce z tymi cwaniakami z ubezpieczalni, pomogą innym konsekwentnie walczyć o swoje racje. Moim zdaniem nie wolno odpuszczać, gdyż ubezpieczyciele coraz bardziej stosują brudne mechaznizmy mające na celu wykpienie się z poniesienia odpowiedzialności.
gruz

sądy nie są od walki z cwaniaczkami.

W sądzie zależy jakiego masz prawnika i jak bardzo dał ciała ubezpieczyciel likwidując szkodę. Często banalne sprawy przegrywają ubezpieczyciele, ale sąd to jako ostateczność. Wcześniej proponuję złożyć propozycję ugody - często pomaga (oczywiście w przypadkach gdzie przyjęta jest odpowiedzialność).

iw

Propozycja ugody- teoria. Praktyka nie wygląda tak różowo.

Mimo ustalenia odpowiedzialności towarzystwo z reguły obstaje przy " swoim". Zostają tylko sądy.

Agatka33
A co myślicie o firmach odszkodowawczych, które reprezentują poszkodowanego zarówno przed ubezpieczalnią jak i w sądzie? Ktoś korzystał z takiej formy pomocy?
jakotako
Takich firm jest coraz więcej jednak większość z nich nastawia się na do niedawna nieznaną ale bardzo dochodową dziedzinę, czyli odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, kalectwo, zgon bliskiego, itp. Jak głosi plotka na tym można najwięcej "zarobić". Rzadziej godzą się reprezentować poszkodowanego, szkoda na pojeżdzie, zwłaszcza jeśli chodzi o Auto-casco.
Pablo_1st
mam to samo zdanie co jakotako i nie z netu, czy własnych przekonań, a z autopsji. To tylko kwestia kasy, czyli ewentualnego "podziału łupów" po wygranej. Szkody osobowe to grube pieniądze, często też płacone latami, a za samochód, potrącając bezsporną kwotę odszkodowania, czyli to co proponuje ubezpieczyciel, a tym co chcemy wycisnąć to raptem kilka, rzadko kilkanaście tysięcy. Ale w sądzie przewaga jest duża, sędzia widzi Goliata i Dawida i już jest przychylniejszy 😉