2 tyg. temu mielismy wypadek samochodowy. Pijany wjechał na nas czołowo. Córka 6 lat- wstrząs mózgu i otarcia(4 dni w szpitalu na obserwacji), ja-stłuczenie nogi, klatki piersiowej, siniaki, bóle, mąż i córka 2 lata-potłuczenia. Wszyscy korzystalismy z porady lekarza psychiatry bo było to dla nas bardzo duze przezycie. Córkom śnią się koszmary, moczą sie w nocy. To tak po krótce. Czy możemy starać sie o odszkodowanie z oc sprawcy? Jakie mamy szanse? Czy z ubezp.NNW też? (z NNW naszego czy sprawcy?)
Próbowac samemu czy lepiej wynająć firmę?