Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

odszkodowanie za śmierć


evewoz
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

sprawa jest taka - w 1999 roku na mnie i moją 5 letnia siostr najechał pijany kierowca w wyniku czego smierc na miejscu poniosla moja siostra a ja doznalam licznych obrazen. Dotad nie mielismy okazji zajac sie sprawa odszkodowawcza ale w zwiazku ze zblizajacym sie terminem przedawnienia ( czyuto prawda ze jest na to 10 lat? ) planuje oddac sprawe do sadu.

Pytanie moje brzmi - czy jest w ogole sens walczyc o takie odszkodowanie? Prawda jest taka, ze moja mama zachorowala po tyn wypadku na nerwice a ja rowniez odczuwam dolegliwosci zdrowotne.

Bardzo prosze o odpowiedz oraz ew na jaka kwote moglibysmy liczyc.

Z pozdrowieniami

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

odszkodowanie z tego tytułu będzie z pewnością znaczną kwotą, o której nie będę wspominać w tym miejscu. Oczywiście przedawnienie mogło już mieć miejsce (3lata), lub nastąpi w 2009 roku, zależy to od sprawy. Radziłabym się więc z tego choćby względu pośpieszyć. Sąd nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż sprawa może nie doczekać się szybkiego zakończenia. W razie potrzeby służę radą. Proszę nie zwlekać w tej sprawie!

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...