Witam,
w połowie sierpnia mialem wypadek samochodowy: na jezdnie wyskoczył mi pies w wyniku czego uderzylem w drzewo. Po całym zdarzeniu zadzwoniłem na policję. Spisali protokuł dmuchnąłem w alkomat, który wykazał 0,07mg/l, wiec dopuszczalną normę.Kilka dni temu przyszedł list z pzu, z którego dowiaduję się,że odszkodowanie nie może zostać wypłacone ponieważ kierowca miał śladowe ilości alkoholu w wydychanym powietrzu. Czy Państwa zdaniem decyzja pzu jest prawnie uzasadniona? Czy warto odwoływać sie od ich decyzji?