Tak to nazwałam,dziura finansowa,ponieważ w nią wpadłam.
22.04.07 na mojej działce zobaczyłam zwisające lampki choinkowe,podbiegłam aby je zdjąć i uderzyłam z całej siły z prawej strony w kołek podpierający stare drzewo.
Złamałam kośc podudzia z przemieszczeniem.
Operacja,potem gips do 4.06.07 jestem unieruchomiona,aż się boję pomyśleć co dalej.
Moja sytuacja jest nieciekawa,otóż byłam dyr.handlowym w jednym z wydawnictw,zwolniłam się pod koniec stycznie ponieważ w firmie w której kiedyś pracowałam chcieli abym wróciła.
Wróciłam jednak zatrudniona jako firma firma ponieważ prowadzę działalność.oCzywiście okazało się.że Zus płacony był tylko zdrowotne a nie chorobowe,tu wpadka,i co nie mam nic poza 2 filarem,bo nie spodziewałam się,ze mogę mieć jakiś problem ze zdrowiem i zostałam bez srodków.TJ dziura finansowa i nie ważne ,ze przez ponad 30 lat płaciłam Zus od dochodów,i to całkiem nie mały,dziś nie mam nic i L4 nie płatne a co dalej,oczywiście jakoś pracuję w domu ale nie wiem co dalej.
POzdrawiam
Gerda Mielcarz