Witam,
W wieku 4 lat miałam wypadek. Wysiadając z autobusu z babcią kierowca przykleszczył mnie w drzwiach w skutek czego przewróciłam się i wpadłam pod koła autobusu. Miałam rozerwane udo, pękniętą miednicę - cudem przeżyłam. Dzisiaj mam 24 lata (skończone) i zaczynają się problemy zdrowotne. Problemy są związane z faktem martwicy, którą mam od czasu wypadku. Lekarz twierdzi, że będzie coraz gorzej. Poza tym psychicznie nie raczę sobie z blizną. Od lat spotykają mnie nieprzyjemności z tego tytułu. Czy mogę starać się o odszkodowanie?