Witam. 5 tygodni temu miałam wypadek w pracy. Skręcony kręgosłup szyjny, kołnierz, skierowanie na rehabilitaję. Zwolnienie L4 od wypadku.
Jestem zatrudniona na podst umowy o pracę + umowa zlecenie na każdy miesiąc pracy. Firma wypłaciła mi za poprzedni miesiąc tylko 100% z umowy o pracę. Powiedzieli że z umowy zlecenia mi się nic nie należy, ale wszyskie składki odciągają. Najlepsze jest to, że wypadek był 03.10.08 i potem już nie pracowałam, więc wypisali mi tylko umowę zlecenie od 01 do 03.10.08 i tylko za te trzy dni mi wypłacą. Czy należy mi się coś z tytułu umowy zlecenia. Bo tak czy inaczej w dniu wypadku mam umowę zlecenie. Proszę o radę bo już mnie głowa boli od czytania poradników, bo i tak o moim przypadku nic nie ma. Dziękuję za odpowiedź...