Witam,
W 2004r zostałem potrącony na przejściu dla pieszych przez samochód który dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkośc (poruszał się ok. 99km/h) w wyniku wypadku spędziłem w szpitalu ok 40 dni oprócz ogólnych stłuczeń, ran miałem połamaną rękę. odbyłem 4 operacje (ostatnią 3 miesiące temu). Ręka jest sprawna ale pozostała na niej szpecąca blizna ok 10cm/1,5cm, rehabilitacja z przerwami trwała do 2008r Sprawcy wypadku została udowodniona wina przez sad rejonowy, jego apelacja została odrzucona. W momencie wypadku wszyscy byli trzeźwi warunki drogowe i pogodowe były dobre.
Proszę o pomoc gdzie powinienem zwrócic się o odszkodowanie? (dostałem już ze szkoły 1500zl) Ile mogę dostac? i co robic żeby dostac jak najwięcej? Czy opłaca się do walki o odszkodowanie skorzystac z pomocy kancelarii prawnych? (słyszałem, że naliczają sobie wysokie prowizje)