Kwestionowanie orzeczenia sprawcy.

Założył gust, 12 listopada 2008 · 278 wyświetleń

gust

Witam, kilka dni temu miałem stłuczkę. Na miejscu zdarzenia była policja i uznała jako sprawcę drugiego kierującego i ukarała go mandatem za spowodowanie kolizji. Ja również dostałem mandat za nie zastosowanie się do znaku nakazu skrętu w prawo (jechać prosto przez skrzyżowanie mogą jechać tylko osoby z pozwoleniem na wjazd do strefy). Ja pojechałem bez zezwolenia. Samochód został dość mocno uszkodzony i trafił na lawecie do ASO. Tam Pan, który przyjmował auto stwierdził, że mogę mieć problemy z uzyskaniem zwrotu kosztow naprawy z OC sprawcy, ponieważ ja też zostalem ukarany mandatem. Dodam, że koszt naprawy szacuje na ok. 10 000 zł.

Czy TU może kwestionować wskazanie sprawcy? Wiem, że TU robią wszystko żeby wypłacic jak najmniej pieniędzy ale to chyba policja wskazuje winnego zdarzenia.

Czy ktoś miał podobne problemy?

odszkodowanie
Sprawcą wypadku była tamta osoba tak? Jeżeli tak wskazała policja nie powinieneś mieć problemu z uzyskaniem odszkodowania.
gust
Dokładnie policja wpisała jako sprawcę drugiego kierującego. Natomiast ja dostałem mandat za niezastosowanie się do znaku.
marks

astudencki napisał(a):

Witam robiący dzisiaj wycenę rzeczoznawca Compensy orzekł szkodę całkowitą powyżej 70% wartości auta (uszkodzony mam drzwi boczne oraz lewy tył), wyceniają wiadomo jak po nowych częściach gdzie drzwi kosztują 1200 zł. Samochód to Ford Escort z 1998 roku, wartość na jaką był ubezpieczony to 8 tys. zł. Wycenę i decyzję z Compnesy mam otrzymać 07.11. Na co się mam przygotować ?, zaznaczam że mimo wszystko chce autko naprawić i pojeździć nim do przyszłego roku.

Za udzielone odpowiedzi szczerze dziękuję.