TU skontaktowało się ze mną telefonicznie proponując ugodowe zakończenie sprawy. Oczywiście przez telefon nie udzieliłam odp ani tak ani nie tylko poprosiłam o pismo oficjalne w tej sprawie wraz z uwzglednieniem ich stanowiska. Wczoraj pismo wraz z czystym drukiem ugody dostarczył mi kurier.
Mam spore wątpliwości w tej sprawie - czy potwierdzając kurierowi przyjęcie przesyłki tym samym "zawarłam" przesłaną ugodę?
nie wiem co teraz zrobić, bo obawiam się ze to jakiś podstęp z ich strony i podpisując potwierdzenie kurierowi zgodziłam się nieświadomie na niekorzystne dla mnie zamknięcie sprawy 🙁
jeśli moje obawy są słuszne - co jeszcze mogę w tej sprawie zrobić?
będę wdzięczna za pomoc - zwłaszcza za komentarze ekspertów, prawników .. jak to w rzeczywistości jest z potwierdzaniem korepondencji
PS. Przesyłka kurierska o tyle mnie zdziwiła ze poprzednia korespondencja była wysyłana przez TU listami zwykłymi (!) a potem po interwencjach - listami poleconymi.
z góry dziękuje