Dnia 25 wrzesnia 08r miałem kolizje... Jechałem w mieście za rowerzystą z przeciwka jechał samochód były linie ciągłe i pasy.. Od tyłu uderzył we mnie w narożnik lewy motocykl.. Facet się nie wywalił i uciekł z miejsca kolizji.. Spisałem numer rejestracyjny i wezwałem policje.. Mam dziure w lampie na średnice 3cm oraz dwie wieksze rysy na lewym błotniku i lekkie zadrapanie oraz odprysk lakieru na zderzaku. Policja już ustaliła sprawce.
Do kogo ubezpieczalni mam zgłosić kolizje?? Bo policja twierdzi że do swojej i dzwoniłem do swojego ubezpieczyciela do HDI ASEKURACJA i oni twierdzą że mam to zgłosić do ubezpieczalni sprawcy. A policja nie chce mi podać żadnych danych na temat sprawcy wypadku i nie wiem gdzie ma motocykl ubezpieczony... co mam teraz zrobić?? Ile jest czasu żeby zgłosić kolizje do ubezpieczalni??