Ważne - odmowa śwadczenia rehabilitacyjnego

Założył gurukhai, 20 listopada 2008 · 480 wyświetleń

gurukhai

Ważne - świadczenie rehabilitacyjne

Mam zabitego ćwieka:

6 miesięcy temu złamałem nogę w pracy.

Na druku n-9 potrzebnego na komisję lekarską o to świadczenie mój lekarz ortopeda w polu rokowania wpisał trzy miesiące świadczenia i 3 miesiące rehabilitacji.

Na komisji zusowski dziad orzekł zdolny do pracy (śmieszne - bez rehabilitacji ciągle nie umiejąc się poruszać mam dźwigać ciężary (pracuję przy marmurach i granitach).

Poszedłem do medycyny pracy ze skierowaniem że jestem zdolny i powiedziałem o złamaniu

tam usłyszałem, że muszą mieć druk od lekarza prowadzącego, że leczenie jest zakończone wtedy będę zdolny do pracy.

Powiedziałem że taki druk jest w Zus ale tam jest wpisane, że rehabilitacja i trzy miesiące. Gdy powiedziałem, że zależy mi na czasie bo mam tylko 14 dni na odwołanie. Doszliśmy do wniosku żeby iść do zusu po odpis, żeby móc wystawić podkładkę, że absolutnie nie mogę pracować.

Gdy poszedłem do zusu usłyszałem, że na odpis to się czeka min 3 tyg.

Napisałem odwołanie dałem do zusu ale bez oświadczenia z medycyny pracy, że jestem niezdolny (chciałem mieć podkładkę pod odwołaniem) i tyle.

1. Najważniejsze: kto mi teraz zapłaci do czasu komisji lekarskiej i jaki jest mój status u pracodawcy.

2 co się stanie jak przyznają jednak świadczenie

Tutaj jeszcze pytanie co z rehabilitacją w czasie do komisji?

3. co jak nie przyznają

4. jak to od teraz będzie w ogóle wyglądać i co powinienem zrobić, żeby było dla mnie najlepiej

p.s. jakaś chora pętla.

Z góry dzięki

odszkodowanie
najlepszą metodą walki jest odwołanie za pomocą pełnomocnika
gurukhai

I tak też zrobiłem po decyzji komisji odwoławczej

Dzisiaj mój lekarz prowadzący jeszcze dorzucił kwit na temat ostatniego zdjęcia RTG - " szczelina złamania widoczna, brak zrostu. plamisty zanik kości"

Zobaczymy - ale jestem dobrej myśli.