Witam
Pracuje na stanowisku kierowniczym w jednej z restauracji. Podczas zmiany rozciąłem sobie puszką palec w wyniku czego doznałem rany ciętej. Rana ta wymagała szycia, co też zostało zrobione w szpitalu. Mam kartę ze szpitala. Uznałem, że na moim stanowisku nie ma potrzeby brania druku L-4 (nie chcąc ryzykować u pracodawcy), gdyż z chorym palcem mogę pracować. Następnego dnia wróciłem do pracy. Cały fakt zgłosiłem do firmowego inspektora pracy z nadzieją, że dostane odszkodowanie. Jestem dodatkowo ubezpieczony w PZU od NNW. Pani inspektor stwierdziła jednak, że z uwagi na fakt, że nie przebywałem na zwolnieniu L-4, całe wydarzenie nie może zostać uznane za wypadek, a jedynie za zdarzenie potencjalnie wypadkowe. Powiedziała mi również, że nie mogę się w związku z tym starać o jakiekolwiek odszkodowanie. Chciałbym zatem spytać czy faktycznie informacja przekazana mi przez Panią inspekto jest prawdziwa?? Czy pomimo tego, ze rana nie przeszkadzała mi w dalszej pracy ale pozostawiła bliznę po trzech szwach i odrętwiały palec nie klasyfikuje jej do sporządzenia dokumentacji wypadkowe i ubiegania się odszkodowanie?? Z góry dziękuje za odpowiedź