Witam serdecznie i bardzo prosze o pomoc.
Dwa lata temu pracowałam w bufecie zakładowym jako pomoc kuchenna na pół etatu.Właśnie równo dwa lata temu przenosząc zupe w garze z kuchni na blat stołu po porzeciwnej stronie poparzyłam się. Dodam że zupe przenosiłam oczywiście z koleżanką z pracy bo to był gar o pojemności około 50-70 litrów. Koleżanka poprostu nie utrzymała ciężaru i popuściła uchwyt co za tym idzie wrzątek zupy wylał mi się na lewą dłoń. Pracodawca udzielił mi pierwszej pomocy po czym pojechałam z narzeczonym do przychodni gdzie dostałam skierowanie do szpitala i tam dopiero opatrzyli mi dłoń. Doznałam poparzenia 2/3 stopnia w dokumentacji jest napisane, że był to wypadek przy pracy. otem mialam długie leczenie (około 2 miesięcy ) u chirurga.Teraz ręka wygląda prawie normalnie tylko nie moge jej nagrzewać. Czy mam szanse na jednorazwe odszkodowanie z ZUS-u po takim czasie jak 2 lata po wypadku??