wypadek w pracy-rozciecie palca
Założył mada, 24 listopada 2008 · 366 wyświetleń
nie mialam rekawic ochronnych ,nikt kto poleruje szklo nie nosi rekawic i jak chcesz to sobie sam mozesz wziasc rekawiczki lub nie (rekawiczki leza na hali i od ciebie zalezy czy je zalozysz),po przecieciu pytali czy mialam rekawiczki i na tym sie skonczylo. maszyna na ktorej myje sie szklo byla zepsuta,a szklo trzeba bylo dostarczyc na czas.wypadek mial miejsce ,ze szpitala dostalam dokument ktory opisuje zdarzenie,dostarczylam go do pracodawcy
Online
mada napisał(a):
pracuje w UK,pare dni temu w pracy polerowalam szklo, ktore pęklo mi w dloni,rozcielam gleboko wskazujacy palec prawej reki na ok 3 -4 cm,w szpitalu zalozyli mi 4 szwy. 3 dni bylam na tzw zwolnieniu( pracodawca mowi ze wyplaci mi za te dni ale oczywiscie mniejsza stawke)w pracy podpislam formularz (ktory zazwyczaj wypelnia sie po wypadku). chcialabym sie zapytac czy w takim wypadku moge sie ubiegac o odszkodowanie?gdzie moge sie wtedy udac? niestety palec nie jest jeszcze na tyle sprawny abym mogla wydajnie pracowac a pracowac musze z przyczyn koniecznych. co moge w tej sytuacji zrobic? dziekuje
O odszkodowanie z ZUS możesz się starać jeśli będzie uznany wypadek przy pracy i nie przypiszą ci wyłacznej winy i rażącego niedbalstwa za spowodowanie wypadku.
Za dni zwolnienia lekarskiego również otrzymasz wtedy 100% świadczenia chorobowego.