odszkodawanie z pzu - sprawca byl pijany kierowca

Założył kasiunia171, 27 listopada 2008 · 326 wyświetleń

kasiunia171

witam mam pytanie mialam wypadek , jechalam samochodem z synkiem 2 letnim i droge zajechal nam pijany traktorzysta, mial 3,2 promiala.

skutkiem zdarzenia bylo to ze mialam zlamana noge , miednice, staw krzyzowo biodrowy, wstrzasnienie mozgu , urwana malzowine uszna i duzo powierzchownych obrazen, ktore polozyly mnie do lozka na 4 miesiace. moj synek na szczescie tylko uchrupniety ma zabek.

w momencie kiedy stanelam na nogi okazalo sie ze dretwieja mi nogi , po resonansie okazalo sie ze dyski mi wyskoczyly - w styczniu bede miala zabieg robiony.

chcialabym dowiedziec sie jak wysokie powinnam dostac odszkodowanie z pzu

Prawnik
Hej, Obrażenia są bardzo duże, jednak bez wnikliwej analizy materiału, oceny trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz wielu innych okoliczności sprawy, związanych bezposrednio z Twoją osobę nie można Ci wskazać w jakiej wysokości należy Cisię zadośćuczynienie. Dodatkowo moga dojść inne roszczenia np. utracony dochód, koszty leczenia itp. W tej sytuacji wskazane byłoby skorzystanie z profesjonalnej pomocy.
kasiunia171
ok dzieki bardzo:-)
kasiunia171

witam, skozystalam z fachowej pomocy i pan adwokat powiedzial ze wiecej niz 80tys nie jest w stanie sie wyciagnac.

to jest duzo czy malo za takie obrazenia

pp
to jest nie duzo Kasiu... czy sprawca zostal skazany wyrokiem sadowym?kiedy byl wypadek??
kasiunia171
wypadek byl 28 marca 2007, kierowca dostal rok wiezienia
kasiunia171
a pzu wyplacilo mi wlasnie 7000 tys zadoscuczynienia. to o ile powinnam sie starac
bochenek

Witam:)

Widze, ze kolejna osoba szuka kwot jakie mozna uzyskac:)

Dobrze, że się Pani orientuje, ale nikt Pani nie poda kwoty bez dokladnej analizy dokumentacji medycznej i akt szkody.

NA pewno te wyplacone 7 tysiecy to jest mała część należnego odszkodowania.

Może to sobie pani traktować jako kwotę bezsporną i walczyć dalej, na pewno nie rezygnować🙂

Skoro prawnik mówi o 80 tysiącach, to pewnie coś w tym jest. Zakladam, że zajmuje sie dochodzeniem odszkodowan "Zawodowo" i ze sie zapoznal z dokumentacja pelne.

Jak chce pani walczyc o odszkodowanie i zadoscuczyniene, to polecam spotkanie sie z kilkoma doradcami z kancelarii odszkodowawczych i przeanalizowac warunki jakie oferuja.

pozdrawiam

kasiunia171

a jeszcze mam jedno pytanie odnosnie zusu.

prowadze wlasna firme i moja praca bylo do tej pory miedzy innymi zaopatrzenie swoich sklepow , akurat w dniu wypadku jechalam zastapic pracownice . w takiej sytuacji nalezy mi sie odszkodowanie z zusu ?

poniewaz w jednej placowce zusu dowiedzialam sie ze nie poniewaz od 2002 roku zus nie wyplaca odszkodowan za wypadek w drodzedo pracy, natomiast innej placowce zusu pani mi powiedziala ze powinnam dostac bo to moja praca , nawet jesli w dniu wypadku jechalam tylko zastapic pracownice.