Witam.
Tak mnie zainspirowało do stworzenia wątku. Na pierwszy rzut oka moze sie wydac dziwny, ale Ci co maja stycznosc z odszkdowaniami pewnie zrozumieja, ze moze byc przydatny:)
Mianowicie chodzi mi o to, alby wpisywac znane kwoty odszkodowania z polisy OC sprawcy (maksymalne kwoty) jakie ubezpieczalnie wypłacają na podstawie oswiadczenia z miejsca zdarzenia.
To moze byc przydatna informacja dla osob, ktore czekaja az sprawca laskawie odpisze na pismo z ubezpieczalni posiadajac caly czas oswiadczenie z podpisem sprawcy.
Latwiej moze bedzie cos osiagnac, jak sie bedzie wiedzialo mniej wiecej do jakiej kwoty mozna sie klocic:)
Wiadomo, ze kazda firma ma jakies swoje zasady, wiec poszkodowanym moze to nieco rozjasnic.
Dla mnie smieszne jest dawanie odmowy wyplaty na brak potwierdzenia sprawcy, gdy posiada sie oswiadczenie z miejsca zdarzenia, a sprawca nie odpisuje ubezpieczalni, no ale co tam:)
Mysle, ze jasno sie wyrazilem i mam nadzieje, ze moj temat znajdzie rozmowcow:)
Z moich propozycji na poczatek, to wiem, ze w Hestii/MTU bez problemu wyplacaja na kwoty okolo 5000. Moze wiecej, wiem o kwotach 5000:)
Z kolei Alianz robi juz problem z kwta 5000.
Jak to wyglada w innych ubezpieczalniach?🙂
pozdrawiam:D