jestem sprawcą kolizji prowadząc nieswój pojazd
Założył 21any, 17 grudnia 2008 · 312 wyświetleń
Witam:)
No nie powiem, zaszalalas:)
Wiec tak. Jesli nie bylas pod wplywem alkoholu, nie ucieklas z miejsca zdarzenia, i posiadasz prawo jazdy, to osobiscie konsekwencji nie poniesiesz. No chyba, ze ktos zostal powaznie ranny, ale to juz inna historia. Jesli byly tylko uszkodzenia aut, to nic Ci nie grozi:) No oprocz ewentualnego zrzedzenia chlopaka:)
OC pojazdu twojego chlopaka pokryje naprawe tych 2 uszkodzonych "nieznanych" aut. Tamci posiadacze samochodow dostana od ubezpieczyciela pojazdu twojego chlopaka odszkodowanie. Automatycznie chlopak straci troche znizek na OC, to drugi minus:)
No i kolejnym minusem, ze ubezpieczenie OC nie pokryje naprawy pojazdu twojego chlopaka.
Jesli nie posiada on ubezpieczenia AC, to musi sam zaplacic za naprawe.
A dalszy etap dla was zamknie sie tym, ze ubepieczalnia przysle pismo, tak zwane "oswiadczenie sprawcy" na swoich drukach, ktore nalezy wypelnic i odeslac. Potem zostaniecie poinformowani, ze wyplacono odszkodowanie w ciezar ubezpieczenia OC twojego chlopaka.
Wiec jesli nie bylo okolicznosci o ktorych pisalem na poczatku, to zadnych konsekwencji oprocz utraty znizek was nie czekaja w zasadzie:)
to tak w skrocie duzym:)