wypadek zderzenie 2 tramwajów

Założył cabanka, 22 grudnia 2008 · 339 wyświetleń

cabanka
Witam. w zeslym tygodniu w Warszawie uczestniczylam w wypadku gdzie zderzyły się 2 tramwaje. mam skrecona kostę i uraz stawu skokowego. w zusie mamie powiedzieli ze to moja firma ma wyplacic mi odszkodowanie co dle mnie jest calkowitą głupotą poniewaz wypadek mial miejsce w drodze do pracy a nie w pracy. oczywiscie na stronie zus-u nic nie mozna znalezc a pani w okienku slodko się usmiecha... jakby ktos moglby i powiedziec jakie dokumenty oraz jakie terminy sa istotne w tej sprawie... bede ogromnie wdzięczna:) pozdrawiam
blabus

najlepiej spytać swojego bhp`owca 😉) albo odwiedzić tę część forum, gdzie się pisze o wypadkach w pracy / w drodze do pracy

ale z tego co mi się wydaje, to w przypadku wypadku w drodze do pracy przysługuje jedynie 100% wynagrodzenia, jeśli dostałaś zwolnienie i wypadek został przez Twojego pracodawcę zakwalifikowany jako wypadek w drodze do pracy, inne świadczenia nie przysługują

odszkodowanie i zadośćuczynienie mogłabyś otrzymać od MZA (czy od czego tam co się tramwajami zajmuje), jeśli masz świadków wypadku, którzy skłonni byliby złożyć stosowne oświadczenie; składasz wtedy pismo roszczeniowe do MZA albo żądasz podania ich ubezpieczyciela i sama się z nim kontaktujesz - musisz mieć jednak jakieś potwierdzenie, że do wypadku doszło w tramwaju i w tych okolicznościach jakie wyżej podałaś

ZeneC

Masz prawo do odszkodowania z ubezpieczenia oc tramwaju (sprawcy kolizji). Musisz ustalić w ZTM, kto jest ubezpieczycielem i jaki jest numer polisy. Zapytaj przy okazji, czy tramwaj, którym jechałaś posiadał polisę w zakresie NW dla pasażerów - jeślii tak, to masz prawo do dodatkowego odszkodowania. Życie i zdrowie można chronić wieloma polisami.

Szkodę zgłosić musisz osobiście jako osoba poszkodowana. Warto skserować sobie dokumenty medyczne określające urazy i przebieg leczenia.

Polecam osobistą wizytę w Zarządzie ZTM, bowiem telefonicznie często uprawiana jest spychologia lub odmowa w powołaniu na ustawę o ochronie danych osobowych.

W kwestii odpowiedzialności ZUS nie wypowiem się...

Niemczur

Witaj,

Sam uczestniczyłem w wypadku autobusowym z lokomotywą w Konstancinie (linia 710, 21.12.2008) i dziś zawiozłem do przewoźnika wniosek o odszkodowanie.

Każdy przewoźnik w Warszawie jest ubezpieczony (PZU).

Mam nadzieję, że Twoje dane zostały spisane przez kogoś na miejscu wypadku (lekarz, policja lub Nadzór Ruchu Komunikacji Miejskiej) gdyż w innym wypadku mogą robić problemy.

Powinnaś wystąpić pisemnie do przewoźnika (Tramwaje Warszawskie) z wnioskiem o odszkodowanie.

Podanie oprócz pełnych danych poszkodowanego (nazwisko, imię adres zamieszkania, numer telefonu), powinno zawierać słowa „Wnoszę o wypłacenie odszkodowania” oraz jak najbardziej szczegółowy opis zdarzenia, tj.:

1. miejsce, datę i godzinę zdarzenia,

2. nr linii autobusowej,

3. nr taborowy lub rejestracyjny pojazdu,

4. kierunek jazdy,

5. opis zdarzenia,

6. opis doznanych szkód (odniesione obrażenia, straty materialne) doznanych w wypadku,

7. wskazanie ewentualnych świadków zdarzenia (imię, nazwisko, adres) - w tym wypadku mamy do czynienia ze zdarzeniem zbiorowym więc nie jest to obowiązkowe.

8. własnoręczny podpis poszkodowanego.

Prosimy o nie dołączanie do podania dokumentacji lekarskiej lub innych dowodów dotyczących poniesionej szkody.

Dokumenty te będą niezbędne dopiero po skierowaniu sprawy przez Tramwaje Warszawskie do ubezpieczyciela (towarzystwa ubezpieczeniowego).