Mam następujący problem. Naprawiam samochód z AC, polisa w GENERALI. Wybrałem rozliczenie na podstawie kosztorysu. GENERALI sporządziło kosztorys oczywiście zaniżony. Dołączam więc do grona osób, które o GENERALI piszą na niniejszym forum dużo ciepłych słów 🙂 GENERALI przyjęło stawkę za roboczogodzinę = 50 zł. W przypadkowym warsztacie w Trójmieście, gdzie zadzwoniłem stawka to 120 zł. Co z tym fantem zrobić?
Śledząc wcześniejsze posty, mam świadomość iż mogę sporządzić kontrwycenę i kwestionować otrzymaną. Można też złożyć skargę do Rzecznika Ubezpieczonych. Może ktoś z forumowiczów ma lepszy pomysł, co zrobić w tej sytuacji??
Paweł