Mieszkam na osiedlu Grunwald w Poznaniu. Sąsiadka zalała mi całą łazienkę. Na pomoc przyszły służby techniczne ze spółdzielni. Praktycznie nic nie naprawlili a jeszcze uszkodzili jedną z rur.
Mam pytanie: kto odpowiada za usunięcie szkód? Czy jest to spółdzielnia? Czy Kobieta, z której mieszkania ciekła woda? Od kogo mogę żądać usunięcia problemu? Kto zapłaci za zniszczenia? Sąsiadka jest starsza Pani ok 80 lat i ciężko jest się z nią dogadać🙁 Nie chcę jej wpędzić do grobu...Prosze o pomoc!