Witam
Maiłem kolizje wczoraj drogową na autostradzie , kierowca uderzył mnie i próbował zwiać z miejsca wypadku, tak mnie uderzył ze obrócił mnie o 180 stopni. Oczywiście jak zwykle brak świadków. Dogoniłem go i zmusiłem do zatrzymania. Facet na początku chciał to załatwić bez policji lecz , cos mi nie grało ,bo niechciał mi pokazać dokumentów, dlatego wezwałem policje. Przyjechali po 20 minutach na syrenie, oczywiście facet się przyznał. Ale do końca nie chciał mi dąć dokumentów:
Policjant powiedział mi że mam się zgłosić po notatkę służbową za 1 tydzień i tam bedę mieć wszystkie informacje, innych informacji teraz mi nie udzieli. Powiedział mi tylko ze jest ubezpieczony w PZU i ze mam spisać tablice i dzwonić do PZU ???? Nic nie dostałem z Policji .Czy tak faktycznie się robi
Byłem na wycenie z PZU
Dali mi 1850zł uwzględniając:
Szpachlowanie błotnika
Wyciąganie błotnika
Malowanie drzwi i zderzaka ,błotnika i dachu
Listwy
Wymiana felgi
Geometria
Klamka z wkładem
Pojechałem od razu do serwisu VW bo auto jest nowe i na gwarancji ma raptem 5 miesięcy
Błotnika nie da się naprawić,tylko nowy 1450zl neto
Szpachlowanie 980zł neto
Malowanie 4 elementów. 4400zł , malowanie jednego elementu 1100zł neto
Listwy 250zł neto
felga stalowa 174zł neto
Geometria 199zł neto
Klamka drzwiowa + wkład 490zł neto
Łączna wycena naprawy 7943 zł
Byłem w trzech serwisach blacharski rekomendowanych przez PZU
Błotnika nie da się naprawić,tylko nowy 1450zl neto ( vw)
Szpachlowanie 650zł
Malowanie 4 elementów. 1950zł + prawdo podobnie będzie trzeba malować dach , to tez seat mówił bo kolory mogą się nie zgrać
Listwy 250zł neto ( vw )
felga stalowa 174zł neto ( vwt )
Geometria 120zł
Klamka drzwiowa + wkład 490zł neto
Cena łącznie zamknie się w 5 tys.zł
W poniedziałek umówiłem się w DAS , płace to co roku , ciekawe co mi powiedzą jak pomogą.Czy ktoś korzystał już firmy DAS
Problem polega na tym że niema błotnika w serwsie w kraju ani na magazynie centralnym bo fabryka shoji ze dopiero będzie do 3 miesięcy .Serwis VW zaproponował mi ze zrobi auto nie tracąc gwarancji , na zasadzie takiej ze bez faktury , ze ja mam zapłacić , tzn ja mam wsiąść pieniądze i im mam zapłacić , to wtedy zrobią na używanym błotniku i cena będzie 5500zł
Dlatego ma pytanie.czy mogę żądać ubezpieczyciela odwołanie , i czy mogę dostać tyle kasy lecz faktury im nie przedstawię .