Witam ponownie. Dziś jechałem autem (jako pasażer) pierwszy raz po moim wypadku. Niespodziewałem sie tego ale mialem duże leki podczas jazdy , co chwile uwazalem ze jedziemy za szybko, ze zaraz bedzie wypadek itd. Obawiam sie teraz tego gdyz pracuje jako kierowca. Czy powinienem pójść do psychologa? Czy ew stwierdzenie u mnie jakiegoś urazu będzie miało wpływ na odszkodowanie powypadkowe? Czy na komisji stwierdzajacej stan zdrowia jest również psycholog? Pozdrawiam
Aspekt psychiczny po wypadku
Założył driver, 26 czerwca 2007 · 335 wyświetleń
Oczywiście, że aspekt psychiczny ma wpływ na wysokość odszkodowania. Poparty stosownymi dowodami i uzasadnieniem może być istotnym argumentem. Często zdarza się, że na komisjach ubezpieczycieli nie ma psychologów bądź psychiatrów klinicznych, ale nie zmienia to faktu, że uszczerbek w tym zakresie powinien być oceniony i opisany.
Po 1,5 miesięcznym leczeniu skierowany zostałem na komisję lekarską PZU z tytułu NW gdzie stwierdzono uszczerbek na zdrowiu. Obecnie otrzymałem wezwanie na kolejna komisję lekarską tym razem we Wrocławiu a dotyczyć ma ona odszkodowania z tytułu OC choć wcześniej przekazano mi że uczestniczył będę tylko w jednej takiej komisji.(Lekarze w komisji pierwszej jak i w tej kolejnej są o tych samych specjalnościach a szkoda dotyczy tego samego wypadku komunikacyjnego) Mając powyższe na względzie czy PZU ma prawo powoływać kolejne komisje lekaskie celem potwierdzania wcześniejszych orzeczeń również komisji PZU?