WYPADEK NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH
Założył zaneta_810, 17 kwietnia 2007 · 409 wyświetleń
Uległam wypadkowi na przejściu dla pieszych na zielonym świetle
doznałam urazu kolana .
W szpitalu stwierdzono złamanie i zastosowano operacje kolana skręcenie na śruby.
Jakie mam szanse na odszkodowanie w jakiej wysokości moge sie onie ubiegać?
Witam
Oczywiście istnieje podstawa do uzyskania odszkodowania, jednak nie będę wspominała tutaj o jego wysokości. Ważne są okoliczności wypadku oraz czy na miejscu była policja. Powinna Pani złożyć roszczenie do zakładu ubezpieczeń sprawcy wypadku (jeżeli posiada Pan jego dane?)
pozdrawiam
Witam , na poczatku lutego 2007 mialem wypadek na przejsciu dla pieszych. Na miejscu byla Policja oraz straz miejska , wina była spowodowana przez kierowce . Mam złamana noge oraz reke , obydwa złamania sa zespolone drutami , ponadto mialem peknieta miednice oraz wstrzas mózgu , liczne posiniaczenia oraz szwy .
Moje pytanie brzmi , o jaka kwote w przyblizeniu moge sie starac , do tej pory juz na same koszty w leczeniu wydalem ok 5 tys , w szpiatelu lezalem 2 tyg.
Pozdrawiam 🙂
witam
ciężko precyzuje się kwoty zadośćuczynienia za tego typu wypadki. Kwota uwarunkowana jest wieloma czynnikami; długością leczenia, obrażeniami, nie daj Boże inwalidztwem lub częściową niepełnosprawnością. Jeżeli wypadek nie pozostawił po sobie śladów, odszkodowanie również będzie mniejsze.
Czy pracuje Pan? to również wpływa na wysokość odszkodowania.
Oczywiście w skład odszkodowania wchodzą koszty poniesione na leczenie.
pozdrawiam
Tak pracuje i mogę udokumentowac utrate premii , oraz pozostana mi liczne szwy oraz slady powypadkowe .
Pzdr. P
Witam,
polecam się w sprawie(priv), wartość odszkodowania może być znaczna! zależy ile Pan zarabiał i jak rozległe są obrażenia po wypadku (i czy pozostawią ślad na przyszłość? lepiej nie:/)
pozdr
witaj
tak jak piszesz jedynym wyjściem z sytuacji jest zgłoszenie roszczeń do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Postępowanie prowadzone przez UFG trwa dłużej (60 dni) jednak otrzymujesz pełne odszkodowanie za wszystkie odniesione w wypadku szkody (zadośćuczynienie, utracone dochody, zniszczone rzeczy osobiste, zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, dojazdów, zakup lekarstw i materiałów opatrunkowych itd).
Szkodę zgłaszasz do dowolnego ubezpieczyciela, który przekazuje akta po analizie do UFG. Odszkodowanie wypłaca UFG.
No z tego co rozumiem mamy tutaj do czynienia z dwoma sprawami:)
1. Kolizja z pieszym
2. Naruszenie czynnosci ciala.
Wedlug mojej wiedzy umorzono postepowanie z art 157 KK, gdyz widocznie biegly uznal, ze te obrazenia nie kwalifikuja si ena ten zarzut - co sama opisalas. I z tego zarzutu umorzono postepowanie. Sprawca nie jest winny czyny z art. 157 KK, czyli uszkodzenia ciała ogólnie mówiąc na okres powyżej 7 dni.
W takim razie szwagierka moze sie teoretycznie starac o zmiane kwalifikacji czynu, ale lepiej sie dowiedziec, czy sprawa w tym momencie nie zostala zakonczona w postepowaniu w sprawach o wykroczenie.
Jesli sprawca zostanie wskazany i bedzie prawomocne rozsztrygniecie ubezpieczalnia wyplaci odszkodowania.
Jesli masz dane swiadkow to tylko lepiej, zglaszaj szkode od razu:)
Sami znawcy tematu,którzy podają swój nr kontaktowy...
Na początku najważniejsze jest czy na miejscu zdarzenia była: policja ?