Witam
W maju miałam operację kolana (artroskopię). Źle stanęłam i zablokowało mi się kolano, po wizytach u 2 lekarzy i usg kolana skierowano mnie na operację. Stwierdzono uraz chrząstki i naderwanie wiązadła. Chodziłam 2 miesiące o kulach i następne dwa miałam rehabilitację i właściwie uczyłam się na nowo chodzić. Zwróciłam się do PZU o odszkodowanie z NW. Wniosek został jednak odrzucony bo uznano, że nie był to wypadek tylko schorzenie o charakterze chorobowym, za co PZU nie ponosi odpowiedzialności (jak napisali). Podobno jakis lekarz w dokumentach użył kodu choroby. A wcześniej byłam na komisiji i przyznano mi 10%. Czy można jeszcze coś zrobić w tej spawie, odwołać się czy raczej w takiej sytuacji już nie?
Bardzo proszę o pomoc, bo płaci się te składki przez wiele lat a jak się już zdarza coś to nic z tego nie ma. Człowieś czasem zastanawia się czy warto??