Witam wszystkich i pozdrawiam oszukanych przez PZU. Wielokrotnie ja i moji znajomi myli samochod typu cabrio na różnego rodzaju myjniach automatycznych. Za którymś z koleji razem myjnia automatyczna należącą do Stacji Paliw Bp Polska uszkodziła mi płótno dachu, błotnik oraz lampe. Jak przyznała obsługa zdarza sie to u nich nagminnie. Pzu odmówiło wypłacenia. Pracownik Pzu powiedział ze ja doskonale zdawałem sobie sprawe ze tak sie stanie, gdyż na tablicy inofmacyjnej pisze iż nie wolno wjezdzac samochodami tylu plandeka i furgon. No co za baran. Czy oni tam zatrudniają ludzi z wykształceniem podstawowym? Od kiedy samochod typu cabrio i plandeka to to samo? Co w takich sytuacji zrobic. Mam zniszczony dach. Koszt samego dachu do 9.000 zł !!! Pomożcie. Co zrobic?
Złodziejstwo! Wydaje mi się iż sprawe trzeba bedzie zgłosić do TVN TURBO.