Witam mam do was takie pytanko mianowicie
w sierpniu miałem kolizję ,ja jako poszkodowany zgłosiłem to w TU sprawcy no i się zaczeła walka o odszkodowanie podobno zagineła polisa i mieli podstawę by nie wypłacic .
Po miesiącach straszenia sądami TU i sprawcy nagle się znalazła.Wypłacili dopiero 01.2009 czyli mineło pół roku.Wiadomo będe pisał o odsetki i jakieś zadośćuczynienie ale moje pytanie jest takie
Do tego czasu byłem zmuszony zakupić 2 auto. Nie miałem kasy dlatego wziołem kredyt powiedzmy 12000 zeta. 3000 musze więcej zwrócić wiadomo odsetki ,za auto stare dostałem 6000(kasacja)czy mam szanse walczyć o zwrot połowy tych odsetek bo gdyby mi wypłacili od razu to kredytu brałbym tylko 6000
{Z całego serca nie polecam COMPENSA bałagan jaki oni tam mają to tragedia sprawca wydzwaniał do mnie że nawet z AC nie może naprawić auta }