Miałem wypadek samochochodowy, szanse na uzyskanie odszkodowania

Założył stefan_2010, 15 stycznia 2009 · 307 wyświetleń

stefan_2010

Witam, tak jak w temacie 3 dni temu miałem wypadek samochodowy. Byłem pasażerem poszkodowanego w wypadku. Jeżeli jest to istotne to miałem zapięte pasy i byłem trzeżwy(co potwierdziła policja). Jedynym błedem jaki popełniłem wydaje mi się że jest to odmowa ( pisemna ) pojechania karetka na badania do szpitala, ale sytłacja była taka że znajdowalem się 200km od mniejsca zamieszkania i nie miałbym z kim wrócić a tak zabrałem sie lawetą która holowała nasz pojazd. Po wypadku nie miałem jakiś większych bólów, jednak nastepnego dnia nie dałem rady skrecić głową i strasznie bolałą mnie szyja. Udałem sie do przychodni gdzie uzyskałem skierowanie do chirurga. Chirurg po wcześniejszym prześwietleniu nie stwierdził żadnego urazu kręgosłupa i wysłał mnie do ortopedy, który powiedział mi że mam zwichrięty i naciągnięty staw szyi. Dostałem zlecenie na kołnierz ortopedyczny i mam w nim chodzić 3 tyg. a następnie iśc na ponowną wizyte do ortopedy. A więc chciałbym się dowiedzieć jakie mam sznase na uzyskanie odszkodowaina z OC sprawc i jaka mniej/wieccej może to być suma, ponieważ nie chcę tracić czasu na darmo jak dostane jakieś 100-200zł. Aha sprawca ma ubezpieczenie w PZU, a ja jestem studentem zaocznym i nie pracyje "legalnie".

Proszę o szybką odpowiedz. Artur

Pro Bono
Oszacowanie szkody na osobie jest o tyle trudne, że nie istnieją jakieś sztywne szablony zawierające kwoty odszkodowania. Ubezpieczyciel bierze pod uwagę wyniki badania komisji lekarskiej, ale również ograniczenia w codziennym życiu, rezygnację z uprawiania sportu, czy dyskomfort psychiczny. Chcąc uzyskac wyższą rekompensatę, warto zastanowic się nad pomocą fachowego prawnika, który nie tylko skieruje roszczenia, ale również przygotuje argumentację opartą na tezach z orzecznictwa sądowego.
stefan_2010

Tak tylko, że fachowa pomoc prawna kosztuje, a ja nie doznałem tak powżnego urazu- przynajmniej tak sądze. Dlatego też interesuje mnie o jakich kwotach jest mowa.

Bardzo bym prosił o wypowiedź osób które miały podobną sytłację do mojej i jaka była ich rekompensata, w sktucie czy "gra była warta świeczki" ?

gruz

prawdopodobnie otrzymałbyś ok 1% + zwrot kosztów kołnierza.

za % TU płacą od 500-1500zł. Kołnierz to chyba 35zł.

iras231

ciężko bedzie również udowodnić że masz te bóle kręgosłupa z wypadku bo bespośrednio po nim nie udałeś się do szpitala. ubezpieczuciel może powiedzieć np. na następny dzien poślizgnąłeś sie i dlatego ten uraz tak też się może być. ale złożyć dokumenty w sprawie roszcenia zawsze złożyć można

pozdrawiam

stefan_2010
Ok. Dzięki za pomoc. Zaraz po zakączeniu leczenia złoże wniosek. Mam jecze potanie jakie dokumenty mam załatwić?? Napewno jakieś pismo od lekarza ale czy coś jeszcze? I czy mam zglosić sie do PZU do ubezpieczalni czy też do centrum likwidacji szkód PZU ??