Witam,
sprawa wyglada nastepujaco: mialem kolizje, sprawca byl ubezpieczony w PZU. PZU orzeklo szkode calkowita (w sumie slusznie i do tego nie mam zastrzezen), ale dosyc slabo wycenilo wartosc auta (kupilem je 2 miesiace przed zdarzeniem i wycenili mi na 60% ceny jaka za nie zaplacilem). Zlecilem wykonanie wyceny innemu rzeczoznawcy i on stwierdzil, ze rzeczywiscie samochod byl przed kolizja wart wiecej. Odwolalem sie od decyzji PZU i dostalem odpowiedz, ze jeszcze raz przeliczyli wszystko i doplacili 300zl. Jednak nadal to nie bylo tyle, na ile wycenil wartosc samochodu "moj" rzeczoznawca, wiec ponownie sie odwolalem. Odwolanie wyslalem ZPO, wiec wiem kiedy odebrali list i wlasnie mija 40 dni od tego dnia. Czy przypadkiem nie jest tak, ze musza odpowiedziec w ciagu 30dni, a po tym czasie mozna powiedziec, ze automatycznie uznaja moje racje (jak to ma miejsce w przypadku skladania reklamacji w sklepie)?
Z gory dzieki za odpowiedz.
frees